Wspominałem ostatnio o najpopularniejszych środkach na pobudzenie metabolizmu, w tym poście opiszę, mniej popularne rośliny, które mogą pomóc m.in. osobą z niedoczynnością tarczycy.
Garcinia cambogia jest to przypominający małą dynię owoc z Indonezji. Pod koniec 2012 roku w Stanach Zjednoczonych, osobowość telewizyjna, Dr Oz, przedstawiał ekstrakt z Garcinia cambogia jako „ekscytujący przełom w naturalnej utracie wagi „. Nie ma klinicznych dowodów na poparcie tego twierdzenia, jednak mimo to powstaje dużo preparatów na odchudzanie na bazie wyciągów z tej jagody. Ponadto, w jednym z takich preparatów wystąpiło działania niepożądane – hepatotoksyczność (uszkodzenie wątroby). Nie ma się czego obawiać, bo ten środek został już wycofany i nie był wypuszczany na polski rynek.
![]() |
| Owoc Garcinia cambogia |
Najistotniejszym składnikiem wyciągu z jagody Garcinia cambogia jest kwas hydroksycytrynowy. Naukowcy sądzą, że związek ten hamuje przekształcanie węglowodanów w tłuszcz zapasowy. Jego działanie polega na blokowaniu kluczowego enzymu w metabolizmie tłuszczu – ATP-Citrat-Oxalacetat-Lyase, potrzebnego do przemiany węglowodanów w tkankę tłuszczową.
Natrafiłem również na inną nazwę kwasu hydroksycytrynowego – HCA. Dodatkową korzyścią z zażywania HCA ma być redukcja łaknienia poprzez zwiększanie zasobów glikogenu w mięśniach. Organizm odbiera to, jako informację o stanie sytości.
Ponadto kwas hydroksycytrynowy powoduje zwiększenie aktywności receptora LDL w komórkach wątroby, przez co wspomaga usuwania złego cholesterolu z organizmu. Przeciętna dawka preparatu wynosi 500 mg, 3 razy dziennie.
Z drugiej strony były badania w 1998 roku na grupie 135 otyłych osób podczas, których nie stwierdzono znacznego wpływu kwasu hydroksycytrynowego na utratę tkanki tłuszczowej w porównaniu z grupą placebo.
Oczywiście są i przeciwwskazania:
„Badania kliniczne potwierdzają, że HCA jest bezpieczny dla serca. W przypadku zażywania leków zmniejszających we krwi stężenie cholesterolu, przed użyciem owoców Garcinia cambogia, należy skontaktować się z lekarzem. Nie stosować w czasie ciąży lub karmienia piersią. Owoce nie powinny być zażywane przez osoby z cukrzycą lub chorobą Alzheimera, ponieważ może to negatywnie wpływać na poziom cukru we krwi.”
Podsumowując moje poszukiwania:
- Naturalne wyciągi są bezpieczniejsze.
- Czasami coś trzeba przetestować na sobie i ocenić wyniki, bo ile organizmów tyle reakcji.
- Przed braniem na własną rękę jakichś „cudownych” suplementów należy zapytać o opinię lekarza.
![]() |
| Brunatnica |
Najczęściej spotykaną nazwą brunatnic wykorzystywanych jako suplement jest kelp, są one wodorostami o długiej łodydze (nawet do 60m). Kelp zawiera dużo organicznego jodu, który może być kluczowym elementem w leczeniu niedoczynności tarczycy, często wywołanej niedoborem tego pierwiastka. Kelp jest również bogatym źródłem karotenoidów, kwasów tłuszczowych (w tym omega-3) oraz szeregu minerałów i mikroelementów tj. potasu, magnezu, żelaza, wapnia, kobaltu, manganu, miedzi, boru, fosforu, fluoru i selenu, a nawet wielu minerałów ultra-śladowych, takich jak german, iryd, rubid i innych, o których wiemy znacznie mniej. Jednakże, mogą być bardzo ważne dla zdrowia człowieka, szczególnie dziś, gdy jedzenie i gleby stały się bardzo wyczerpane i jałowe. Kelp zawiera też witaminy, a w szczególności witaminę B12 oraz witaminy C i E.
Wśród organicznych związków możemy również odnaleźć roślinny odpowiednik hormonu tarczycy, czyli tyreoidynę. Tyreoidyna normalizuje pracę tarczycy przy tyreotoksykozie oraz przy niedoczynności tarczycy. (Uwaga! Tylko w jednym źródle znalazłem wzmiankę o tym, więc podchodziłbym do tego sceptycznie)
Dlaczego właśnie kelp a nie inne glony/wodorosty? Porównując stężenie niekorzystnych metali ciężkich, kelp ma ich najniższe stężenie, co jest ważne, ponieważ wiele produktów pochodzących z morza zawiera spore ilości rtęci czy arsenu. Inne badania wykazały znacznie wyższą zawartość alginianiu.
Alginian a właściwie jego sól sodowato substancja, która zatrzymuje wodę, ale może być skutecznie używana w neutralizacji kwasu solnego i leczeniu rozwolnień. Uważa się, że alginian sodu wspomaga układ immunologiczny drogą stymulowania komórek T. Alginian sodu znacznie ogranicza przenikanie soli, metali ciężkich i promieniowania radioaktywnego do organizmu człowieka z otaczającego nas środowiska. Udowodniono, że usuwa 83-90% strontu (srebrzysty metal, podobny do wapnia, jego radioaktywny izotop może być przyczyną wzrostu ryzyka zachorowania na raka kości i białaczkę).
Uwaga! Przed rozpoczęciem kuracji należy uzgodnić z lekarzem odpowiednią dawkę, aby nie przekroczyć ustalonej ilości jodu. Ponadto ok. 3% ludzi może źle znosić duże dawki jodu, co kończy się nudnościami.
Moje spostrzeżenie: W Japonii jedzą duże ilości glonów oraz owoców morza, co zdecydowanie musi wpływać na ich długowieczność i zdrowie ogólne. Coś w tym musi być :)
Przedstawiłem wam drugi przykład substancji wpływających na metabolizm. Trzeba pamiętać, że istnieje mnóstwo „cudownych” środków, ale nie wszystkie zostały dokładnie przebadane i jeżeli dana kuracja ma kosztować nas i uszczerbek na zdrowiu i pieniądze to należy sprawdzić kilka źródeł i dobrze zweryfikować informację. Staram się dociekać do sedna prawdy i znajdywać potwierdzenie w 2-3 niezależnych źródłach. Jeżeli chodzi o rośliny przedstawione w tym poście, to jestem przekonany o ich pozytywnym działaniu, jednak należy się zastanowić dwa razy czy musimy wydawać 139zł na 2-miesięczną kurację czy wystarczą nam przyprawy ze sklepu za 5zł. Pamiętajcie, że wszystko przychodzi z czasem. Szybszy metabolizm jest możliwy, ale tylko dzięki systematyczności i wytrwałości.
Dziękuje za przeczytanie. Komentujcie, piszcie, polecajcie dalej. Pozdrawiam :)




